wtorek, 31 marca 2015

Jakub Większy był rodzonym bratem świętego Jana (Mt 4, 21-22), synem rybaka Zebedeusza. Mieszkał prawdopodobnie nad Jeziorem Galilejskim (Kinneret ). Matką jego była Salome, należąca do grona osób towarzyszących i posługujących Jezusowi (Mk 15, 40). Wraz ze swym bratem jako pierwsi (zaraz po apostołach Andrzeju i Piotrze) zostali powołani przez Chrystusa do służby apostolskiej (prawdopodobnie nad rz. Jordan). Jakub należał do uprzywilejowanych uczniów Chrystusa, którzy byli świadkami wskrzeszenia córki Jaira (Mk 5,37), przemienienia na górze Tabor (Mt 17, 1; Mk 9, 2; Łk 9, 28) oraz modlitwy w Ogrójcu (Mt 26, 1-37). Jakub i Jan znani byli z porywczego charakteru, dlatego też Chrystus nazwał ich synami gromu (Łk 9, 54; Mk 3, 17 - Bene-Regesz).

Śmierć męczeńska

Dzieje Apostolskie wspominają o św. Jakubie dwa razy: kiedy wymieniają go na liście Apostołów (Dz 1, 13) oraz przy wzmiance o jego męczeńskiej śmierci (Dz 12, 1-2).
Herod Agryppa I, wnuk Heroda Wielkiego, kazał ściąć go mieczem (Dz 12, 1-2) podczas pierwszego prześladowania chrześcijan po zmartwychwstaniu Jezusa. Tradycja utrzymuje, że apostoł przed śmiercią żałował swego kata, który wzruszony taką postawą, nawrócił się na wiarę chrześcijańską.
Apostoł Jakub zginął jako pierwszy z dwunastu apostołów. Jego szczątki znajdują się prawdopodobnie w Santiago de Compostela, przeniesione w VII wieku z Jerozolimy.Albrecht Dürer 008.jpg

poniedziałek, 30 marca 2015

Tradycja kościelna utożsamia św. Łukasza z autorem Ewangelii Łukasza i Dziejów Apostolskich.
Wedle tradycji zawartej w pismach historyków kościoła i Ojców Kościoła, święty Łukasz pochodził z Antiochii Syryjskiej[2]. Z zawodu był lekarzem (List do Kolosan IV,14).
Miał przyjąć chrzest podczas drugiej podróży misyjnej św. Pawła Apostoła (ok. 50 r. n.e.) i zostać jego uczniem. Był razem z nim w Rzymie, Macedonii i Grecji. Był jego najwierniejszym towarzyszem. Według przekazów św. Łukasz zmarł w Beocji, mając 84 lata. Miejsce jego grobu nie jest znane. Za najbardziej prawdopodobne miejsce pochówku uważa się Efez lub Teby. Jego matka wynajęła apostołom pokój w którym Łukasz ich podglądał i uczył się od nich . Był lekarzem (Pozdrawia was Łukasz, umiłowany lekarz, Kol 4,14)[3]. Jako dowód uczeni katoliccy wskazują, że w pismach tradycyjnie mu przypisywanych występuje wiele specjalistycznych terminów medycznych, występujących również w pismach Hipokratesa czy Galena.
Późna legenda, której ślady spotykamy po raz pierwszy dopiero około 530 r. w pismach Teodora Lektora mówi, iż św. Łukasz był malarzem ikon. Przypisuje mu się autorstwo wielu ikon, w tym powszechnie czczonego w średniowiecznym Bizancjum obrazu Marii Theotokos, Czarnej Madonny czy wizerunku Matki Boskiej Kostromskiej.

niedziela, 29 marca 2015

TOTUS TUS


Mamo kieruj naszym życiem i daj 
nam tę łaskie poznania twego syna
                                   Matko jedyna                                          


 nikt 

sobota, 28 marca 2015

Maria Magdalena jest dwunastokrotnie wspominana w Nowym Testamencie, przez wszystkich czterech ewangelistów. U świętego Łukasza pojawia się już na początku działalności duszpasterskiej Jezusa, jeszcze w Galilei (Łk 8,1-3) jako jedna z towarzyszek jego podróży obok Joanny i Zuzanny. W relacjach trzech pozostałych ewangelistów – św. Marka, św. Mateusza i św. Jana – pojawia się dopiero w Judei, w momencie ukrzyżowania Jezusa (Mk 15,40; Mt 27,56; J 19,25). Wszyscy czterej zgodnie piszą o niej jako tej, która pierwsza przybyła do grobu Jezusa (Mk 16,1; Mt 28,1; Łk 24,10; J 20,1-3). W Ewangelii wg św. Jana (J 20,1) została jedynie ona wymieniona z imienia spośród osób, które wczesnym rankiem udały się do grobu i zobaczywszy pusty grób, zawiadomiły Szymona Piotra. Nie była jednak jedyną, która udała się do grobu wczesnym rankiem, ponieważ jej relacja przekazana Piotrowi wskazuje, że były z nią również inne niewiasty (zob. J 20,2: "Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono"; l. mn. sugeruje, że nie była sama u grobu). Gdy uczniowie przybyli na miejsce pochówku, ona pozostała na zewnątrz. Tam spotkała Jezusa, początkowo myląc go z ogrodnikiem. Ewangelista Jan oraz Ewangelista Marek to właśnie jej przypisali rolę pierwszej osoby, której ukazał się zmartwychwstały Jezus (Mk 16,9; J 19,25) i której nakazał cieszyć się z cudu i dodać odwagi uczniom (Mk 16,10). Była również pierwszą, która miała głosić zapowiedź zbawienia (J 20,18).

czwartek, 26 marca 2015

Anna Katharina Emmerick Saint Visionary.jpg
Była piątym z dziewięciorga dzieci ubogich rolników Bernarda i Anne Emmerichów. Dziewczynka, chociaż nie cieszyła się najlepszym zdrowiem, od najmłodszych lat pomagała w pracach domowych, opiekowała się młodszym rodzeństwem, pracowała w polu.
Uchodziła za osobę cichą, zamkniętą w sobie i pobożną, cechowała się ponadto wesołym usposobieniem i nadzwyczajną inteligencją. Anna Katarzyna z ogromną powagą podchodziła do spraw wiary, do tego stopnia że rodzice ganili ją często za upór, jaki - ich zdaniem - przejawiała. Mając siedem lat przygotowywała się do pierwszej Komunii świętej. W drodze do kościoła, gdzie po raz pierwszy miała przystąpić do spowiedzi, wzbudziła w sobie tak wielki żal za grzechy, że zemdlała. Towarzyszące jej dzieci zaniosły ją na rękach do świątyni. Gdy klęknęła u kratek konfesjonału, zaczęła spazmatycznie płakać. Musiano odprowadzić ją do ławki. Jeszcze jako nastolatka Katarzyna podjęła decyzję o wstąpieniu do klasztoru. Została augustianką.
W 1811 klasztor augustianek został zamknięty przez władze w ramach przymusowej laicyzacji. Katarzyna ciężko zachorowała i wydawało się, że jest to choroba śmiertelna. W tym czasie pojawiły się u niej stygmaty. W czasie choroby miała wizję Maryi, mówiącej:
Jeszcze nie umrzesz, jeszcze wiele o tobie mówić będą, ale nie bój się! Jakkolwiek ci powodzić się będzie, zawsze doznasz pomocy.
Po wyzdrowieniu zakonnica wraz z ks. Lambertem wprowadziła się do domu wdowy Roters w Dülmen. Tuż po przeprowadzce znowu zapadła ciężko na zdrowiu. Wezwano do niej dominikanina o. Limberga, by udzielił jej sakramentu chorych. Zakonnik ten stał się odtąd jej stałym spowiednikiem. W październiku 1813 Anna Katarzyna przeniosła się wraz z ks. Lambertem do domu piekarza i piwowara Umberga, brata jej spowiednika. Ciężko chora i cierpiąca, wkrótce nie była już w stanie wstawać z łóżka.
Anna Katarzyna stała się wówczas powszechnie znana jako stygmatyczka i wizjonerka. Podejrzewając oszustwo, jej stygmaty poddawano wielokrotnym badaniom. Zmarła w 1824. Pisarz Clemens Brentano spisał wizje Anny Katarzyny Emmerich, m.in. wizję Męki Pańskiej. Na podstawie jej wizji reżyser Mel Gibson nakręcił film Pasja.
Od 1819 aż do śmierci Anny Katarzyny Emmerich w 1824 Clemens Brentano rejestrował jej wizje, wypełniając czterdzieści tomów szczegółowymi scenami i fragmentami uzupełniającymi opowieści z Nowego Testamentu i o życiu Maryi Panny. Według własnego stwierdzenia Clemens Brentano natychmiast zapisywał w standardowym języku niemieckim słowa Anny Katarzyny Emmerich mówione przez nią w dialekcie westfalskim. Następnie on czytał jej to co napisał, a wszystkie proponowane zmiany dawał jej do pełnego zatwierdzenia, po czym dopiero wtedy je wprowadzał.

środa, 25 marca 2015

Urodziła się w Asyżu w Umbrii we Włoszech, jako córka Favarone Offreduccio i Ortolany. W roku 1212 za przykładem Franciszka z Asyżu zdecydowała się na ubogie życie monastyczne, stając się pierwszą klaryską. Przeżyła 42 lata w klasztorze San Damiano w swym rodzinnym Asyżu. Pociągnęła za sobą wiele asyskich niewiast, wśród nich swą matkę Ortolanę oraz siostry św. Agnieszkę i Beatrycze. W roku 1215 została przez św. Franciszka ustanowiona przełożoną klasztoru. Jej sposób prowadzenia klariańskiej wspólnoty oraz świętość życia przyczyniły się do wielkiego poparcia ze strony papiestwa: Innocenty IV osobiście udzielił jej wiatyku, Aleksander IV, wcześniejszy kardynał protektor zakonu franciszkańskiego, kanonizował ją w roku 1255. Ciało św. Klary spoczywa w asyskiej bazylice, dedykowanej jej imieniu.

Kult

Św. Klara patronuje Asyżowi i Florencji, zakonowi klarysek i kapucynek, bieliźniarkom, hafciarkom oraz praczkom i osobom chorym na oczy. W roku 1956 ogłoszona została patronką radia, telewizji i malarzy.
Jej wspomnienie liturgiczne obchodzone jest w dzienną rocznicę śmierci. Klaryski obchodzą uroczyście wspomnienie 23 września na pamiątkę odnalezienia ciała św. Klary w 1850 roku.
W ikonografii św. Klara przedstawiana bywa w brązowym habicie przepasanym franciszkańskim białym sznurem z trzema węzłami symbolizującymi śluby ubóstwa, posłuszeństwa i czystości. W ręku trzyma monstrancję, lilię lub lampę.
Jej atrybutami są: monstrancja, krucyfiks, lilia lub lampa.
Relikwie świętej przechowywane są w asyskiej Bazylice św. Klary, nad którą sprawują pieczę siostry klaryski.

wtorek, 24 marca 2015

Andrzej pochodził z żydowskiej rodziny rybackiej z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim (Jezioro Tyberiadzkie; również Genezaret)[2], ale mieszkał w Kafarnaum razem z bratem (św. Piotrem) i jego teściową[3]. Początkowo był uczniem Jana Chrzciciela. Pod jego wpływem poszedł za Jezusem Chrystusem, gdy ten przyjmował chrzest w Jordanie. Andrzej nie tylko sam przystąpił do Chrystusa, ale przyprowadził także Piotra[4].
Po śmierci Jezusa na krzyżu, jego zmartwychwstaniu i zesłaniu Ducha Świętego na apostołów, Andrzej jako pierwszy głosił Ewangelię w Bizancjum (uważa się, że był pierwszym biskupem konstantynopolitańskim), a następnie w miastach Azji Mniejszej, Tracji, Scytii, Grecji, Abchazji i na wybrzeżach Morza Czarnego.

Śmierć męczeńska

Za swe nauki apostoł Andrzej został skazany na śmierć męczeńską, którą poniósł w greckim Pátrai (obecnie Patras), według różnych źródeł, w 62, 65 lub 70 roku.
Rozpięto go na krzyżu mającym kształt litery X. Jest to pierwsza litera słowa „Chrystus” w języku greckim od Χριστός, 'Christos' (Pomazaniec). Krzyż został później nazwany krzyżem świętego Andrzeja

poniedziałek, 23 marca 2015

Święta Weronika (zm. w I wieku n.e.) – matrona z Jerozolimy, która niosącemu krzyż Chrystusowi podała chustę do otarcia twarzy, na której miało odbić się oblicze Jezusa, święta Kościoła katolickiego, ormiańskiego i prawosławnego.
Grecko-rzymskie słowo vera eikon („prawdziwy wizerunek”) dało początek imieniu Weronika. Kult świętej Weroniki należy do zakresu pobożności ludowej. Inne periodyki podają źródło imienia Weronika jako wywodzące się z języka greckiego pheronike czyli „niosąca zwycięstwo” (phero = niosę + nike = zwycięstwo).
Legenda o niej pojawiła się w IV wieku i rozwijała się w różnych wersjach aż do późnego średniowiecza, wzbogacana coraz to nowymi szczegółami. Zasadniczy wątek tego budującego opowiadania mówi o pewnej matronie jerozolimskiej, która wyszła na ulicę, by zobaczyć niosącego krzyż Jezusa. Widok zbitego, osłabionego skazańca upadającego pod ciężarem krzyża tak ją wzruszył, że przycisnęła się przez tłum i białą chustą otarła. Za ten miłosierny czyn otrzymała na chuście odbicie Jego bolesnego oblicza.
Według średniowiecznej włoskiej legendy Veraicon (chusta z wizerunkiem Chrystusa) Weronika uleczyła cesarza Tyberiusza, a później została ofiarowana papieżowi Klemensowi. Podania francuskie opisują życie św. Weroniki, które miało przebiegać u boku nawróconego Zacheusza, a zakończyć się misją przeniesienia relikwii Marii z Nazaretu do Soulac. Natomiast niektóre źródła utożsamiają ją z kobietą uleczoną przez Jezusa Chrystusa z krwotoku[1].
Święta Weronika jest patronką fotografów, gospodyń parafialnych, szwaczek, tkaczy i kupców. Jest również orędowniczką w przypadku poważnych obrażeń, krążenia krwi i dobrej śmierci.
Jej wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest 4 lutego lub 12 lipca[2].
Kościoły wschodnie, z uwagi na liturgię według kalendarza juliańskiego, wspominają świętą:
W ikonografii jej atrybutem jest chusta z odbiciem twarzy Jezusa.
Relikwie chusty św. Weroniki przechowywane są w Capilla Mayor katedry w Jaén[3].

 Hans Memling 026.jpg

niedziela, 22 marca 2015

Wraz z mężem mieszkała niedaleko Jerozolimy, według tradycji w miejscowości Ain Karim. Urodziła dziecko mimo podeszłego wieku, po tym jak Zachariaszowi objawił się anioł w Świątyni Jerozolimskiej.
Sprawiedliwa Elżbieta zmarła czterdzieści dni po swym mężu, a św. Jan Chrzciciel, ochraniany przez Boga, przebywał na pustyni aż do dnia swego pojawienia się narodowi izraelskiemu.

sobota, 21 marca 2015

Teresa z Ávili urodziła się w roku 1515 w Gotarrendura, w prowincji Ávila, w Hiszpanii. Jej dziadek ze strony ojca, Juan de Toledo, był marranem (Żydem nawróconym na chrześcijaństwo) i został skazany przez hiszpańską Inkwizycję za rzekomy powrót do wiary żydowskiej. Jej ojciec, Sánchez de Cepeda, kupił tytuł szlachecki i skutecznie zasymilował się z chrześcijańskim społeczeństwem. Matka Teresy, Beatriz de Ahumada y Cuevas, bardzo gorąco chciała wychować swą córkę na pobożną chrześcijankę. Teresa z Ávili, jako dziecko była zafascynowana żywotami świętych i w wieku siedmiu lat, wraz ze swym bratem Rodrigo, uciekła z domu, by oddać życie jako męczennica wśród Maurów. Wujek Teresy, który wracał właśnie do miasta, zatrzymał ich, gdy byli już poza jego murami.

Doświadczenia mistyczne

W 1530, kiedy miała 14 lat, umarła jej matka i z bólu po jej utracie rozwinęła oddanie dla Dziewicy Maryi jako matki duchowej. Interesowała się również świecką literaturą, np. romansami rycerskimi. W tym samym roku ojciec oddał ją pod opiekę augustianek w Ávili. Przebywając tam Teresa podjęła decyzję, by oddać swe życie Bogu i wstąpić do zakonu. W roku 1534, potajemnie wstąpiła do zakonu karmelitanek w Ávili. Będąc w tym klasztorze Teresa bardzo ciężko chorowała. Na początku tego czasu kłopotów ze zdrowiem, doświadczyła okresu ekstaz religijnych dzięki lekturze książki religijnej „Tercer abecedario espiritual” ("Trzeci duchowy alfabet" autorstwa Francisco de Osuna, wydany w 1527). To dzieło, na wzór podobnych dzieł średniowiecznych mistyków, składało się ze wskazania kierunków, w których należy badać sumienie, wskazań dotyczących wewnętrznego duchowego skupienia i wewnętrznej kontemplacji (znanych w tradycji mistycznej jako oratio recollectionis lub oratio mentalis). Studiowała również inne ascetyczne dzieła mistyków, takie jak „Tractatus de oratione et meditatione” świętego Piotra z Alkantary i być może wiele z tych, na których święty Ignacy Loyola oparł swe Ćwiczenia Duchowe.
Teresa z Ávili twierdziła, że podczas okresu swych chorób wzrosła z najniższego poziomu rozwoju duchowego, „wspomnienia”, do drugiego, „kontemplacji w ciszy” lub nawet do najwyższego, „oddania się ekstazie”, który oznacza doskonałe zjednoczenie z Bogiem. Powiedziała, że w ostatnim etapie ciężkich chorób często otrzymywała obfity „dar błogosławionych łez”. Gdy rozróżnienie pomiędzy grzechem ciężkim a lekkim, sformułowane przez Kościół katolicki, stało się dla niej w pełni zrozumiałe, zdała sobie sprawę z okropności grzechu i z dziedzicznej natury grzechu pierworodnego. Poznała również własną naturalną niemoc w konfrontacji z grzechem i konieczność bezwzględnego podporządkowania się Bogu.
Około roku 1556, przyjaciele Teresy z Ávili zasugerowali, że jej nowo odkryta wiedza jest dziełem diabła, a nie Boga. Zaczęła więc stosować praktyki pokutnicze i umartwiać się. Jej spowiednik, jezuita święty Franciszek Borgiasz, jednakże zapewniał ją o boskim pochodzeniu jej przemyśleń. W 1559, w święto świętego Piotra, Teresa z Ávili doświadczyła widzenia Jezusa Chrystusa, który ukazał jej się w postaci cielesnej, choć niewidzialny. Była ona całkowicie przekonana o prawdziwości tej wizji. Widzenia Jezusa Chrystusa trwały w sposób nieprzerwany przez okres ponad dwóch lat. W innej wizji, Serafin[2] wielokrotnie wbił w jej serce rozżarzony do czerwoności czubek złotej lancy, powodując niepojęty duchowo-fizyczny ból.
Teresa z Ávili tak opisuje tę scenę:
"Zobaczyłam, w jego ręce długą złotą dzidę, zaś jej koniec pokryty żelazem rozżarzony był do czerwoności. Wydawało mi się, że wkuwał ją co pewien czas w moje serce i że przebijał moje wnętrzności. Gdy poruszał swą dzidą wydawało mi się, że porusza i moimi wnętrznościami. Pozostawił mnie całą płonąca wielką miłością do Boga. Ból był tak wielki, że aż zaczęłam jęczeć, a słodkość płynąca z jego nadmiaru była tak zaskakującą, że nie chciałam być go pozbawiona..."
Ta wizja była inspiracją dla jednego z najsławniejszych dzieł Berniniego, Ekstaza świętej Teresy znajdującego się w bazylice Santa Maria della Vittoria w Rzymie.
Pamięć o tym wydarzeniu była dla Teresy z Ávili inspiracją do końca jej życia i motywowała jej całożyciowe oddanie się naśladowaniu życia i cierpienia Jezusa Chrystusa, które streszczała w słowach: „Panie, pozwól mi cierpieć z tobą albo umrzeć”.

piątek, 20 marca 2015

Wywodziła się z pogańskiej rodziny z Heliopolis. Ojciec (Dioskuros) wysłał ją na naukę do Nikomedii. Tam zetknęła się z chrześcijaństwem. Gdy Dioskuros dowiedział się, że Barbara została chrześcijanką chciał ją zmusić do wyparcia się wiary. Gdy to nie poskutkowało, doniósł na nią. Została uwięziona w wieży, gdzie miał przed śmiercią objawić się jej anioł z kielichem i hostią. Ścięta mieczem prawdopodobnie około roku 305 w Nikomedii lub Heliopolis, podczas prześladowań za panowania cesarza Maksymiana (305–311)[1].
Istnieje legenda, według której święta Barbara uciekając przed ojcem schroniła się w skale, która się przed nią rozstąpiła.

Kult

środa, 18 marca 2015

LEKCJA (z księgi Ekklezjastyk rozdz. 15, wiersz 1-6)
Kto się Boga boi będzie czynił dobrze, a kto się trzyma sprawiedliwości, osiągnie ją, i zabieży mu drogę jako czcigodna matka, i jako żona panną pojęta przyjmie go. Nakarmi go chlebem żywota i zrozumienia, a wodą mądrości zbawiennej napoi go, i umocni się w nim, i nie pochyli się; i zatrzyma go, i nie zawstydzi się, i wywyższy go u bliźnich jego; i napełni go duchem mądrości i zrozumienia, i szatą chwały przyodzieje go. Skarb wesela i radości zgromadzi nad nim, i imienia wiecznego dziedzicem go uczyni.
EWANGELIA (u św. Jana, rozdz. 1, w. 19-24)
Wonczas rzekł Pan Jezus Piotrowi: Pójdź za Mną. A Piotr obróciwszy się, ujrzał za sobą tego ucznia, którego miłował Jezus, który też przy wieczerzy położył się był na piersiach Jego i zapytał: Panie, kto jest, co Cię wyda? Tego tedy ujrzawszy, rzekł Piotr Jezusowi: Panie, a ten co? Odpowiedział mu Jezus: Jeśli chcę, żeby on tak został aż przyjdę, co tobie do tego ? ty pójdź za Mną. Rozeszła się tedy ta wieść między braćmi, że uczeń ten nie umrze. Lecz Jezus nie rzekł: Nie umrze, ale: Jeśli chcę, żeby on tak został aż przyjdę, co tobie do tego? Ten jest uczeń, który świadczy o tym i to napisał: a wiemy, że prawdziwe jest świadectwo jego.

* * *

Święty Jan, apostoł, syn Zebedeusza rybaka, urodził się w Betsaidzie w ziemi galilejskiej. Był bratem św. Jakuba starszego i trudnił się rybołówstwem aż do dwudziestego piątego roku życia. Wychowany bogobojnie, tęsknił z wszystkimi pobożnymi żydami do pojawienia się Mesjasza.
Gdy go doszła wiadomość, że nad Jordanem ukazał się mąż nawołujący do pokuty, którego lud uważa za obiecanego Mesjasza, pobiegł w to miejsce i ujrzał św. Jana Chrzciciela, poprzednika Zbawiciela, nie długo jednak przy nim pozostał. Pewnego dnia naprawiał w swej łódce sieci wraz z bratem Jakubem, gdy przyszedł Pan Jezus i wezwał obu, aby się przyłączyli do Niego. Jan usłuchał wezwania Zbawiciela i został Jego uczniem i apostołem. Jego też najwięcej Chrystus umiłował z powodu anielskiej czystości i serdecznego przywiązania, jakie swemu Mistrzowi okazywał. Dlatego w Ewangelii słusznie sam się nazywa ulubionym uczniem Jezusa i powtarza tę nazwę nie z dumy, ale wdzięczności i miłości ku swemu Boskiemu Panu. "Rzadka jego czystość - pisze święty Augustyn - czyniła go godnym tej miłości; obrał bowiem stan bezżenny i wytrwał w nim do końca życia". "Wszystkie inne zalety - mówi święty Hieronim - jakimi go Bóg obdarzył, były nagrodą jego czystości; tę cnotę jego cenił Pan Jezus tak wysoko, że wisząc na krzyżu polecił mu swoją Matkę. Dziewiczą matkę oddał pod opiekę dziewiczego ucznia. Któż by wątpił jeszcze, że w oczach Pana Jezusa miało dziewictwo wysoką wartość? O czystości wyrzekł pamiętne słowa, że żywi się ona wśród lilii. Kto zachował czystość serca, będzie miał przyjaciela w Królu niebieskim".
Miłość Zbawiciela cudownie podziałała na św. Jana, uczyniła go bowiem powiernikiem Jego świętych tajemnic. On był z Piotrem i Jakubem świadkiem Jego przemienienia na górze Tabor, on widział Jego śmiertelne dreszcze na Górze Oliwnej.
Wśród ostatniej wieczerzy spoczęła jego głowa na piersi Jezusowej, jego uwiadomił Pan o zdradzie Judasza, on to stojąc pod krzyżem brał serdeczny udział w męce i śmierci Zbawiciela. Wtedy to uczynił Pan Jezus ulubionego ucznia spadkobiercą miłości, którą przejęte było Boskie Jego Serce ku ukochanej Matce, gdyż jego wyznaczył na Jej opiekuna i obrońcę. Czyż mógł mu dać Zbawiciel dowód większej miłości? On to był pierworodnym synem pomiędzy dziatkami Najświętszej Matki, a tymi dziatkami my jesteśmy. Jeśli bowiem Pan Jezus nazwał nas swymi braćmi, to tym samym polecił nas swej Matce.
Mimo głębokiego strapienia pozostał św. Jan wraz z Maryją i Magdaleną u stóp krzyża. Widział konanie Pana Jezusa, widział bok Jego włócznią przebity, widział tryskającą z rany krew i wodę. Zdjął z krzyża święte ciało i złożył je na łonie Matki Boleściwej. Był przy złożeniu Go w grobie, a serce jego spoczęło w mogile Zbawiciela, do którego przylgnęło całą siłą miłości. Nie dziw przeto, że gdy mu święte niewiasty oświadczyły, że widziały Pana Jezusa, natychmiast pobiegł z Piotrem do Jego grobu i pierwszy stanął nad mogiłą.

poniedziałek, 16 marca 2015

Zwięrzęta

kocham zwierzęta
bo ty je mi dałeś
                                  nikt

niedziela, 15 marca 2015

Wybaczać   


Magdaleno Pan tobie wybaczył
 uproś u niego dla mnie łaskę 
wybaczania ludziom

                                nikt

sobota, 14 marca 2015

Urodziła się i wychowywała w zamku Andechs w Bawarii. Miała czterech braci, w tym Eckberta, biskupa Bambergu[potrzebne źródło] oraz trzy siostry, w tym Agnieszkę (żonę Filipa II Augusta) i Gertrudę (żonę króla węgierskiego Andrzeja II i matkę św. Elżbiety Węgierskiej)[1]. Trzecia z jej sióstr była przełożoną klasztoru benedyktynek w Kitzingen koło Würzburga, gdzie Jadwiga została wysłana w młodym wieku i gdzie zdobyła wykształcenie[2].
W wieku lat 12 została wydana za mąż za śląskiego księcia Henryka I Brodatego. W 1233 Henryk został księciem wielkopolskim. Jadwiga urodziła siedmioro dzieci: Bolesława, Konrada, Henryka, Agnieszkę, Zofię, Gertrudę i Władysława. Oboje z Henrykiem I byli ludźmi bardzo religijnymi, prowadzili pobożne życie i dbali o rozwój Kościoła. Jadwiga była fundatorką kościołów i klasztorów, w tym klasztoru sióstr cysterek w Trzebnicy (1209). Prowadziła też działalność dobroczynną, starała się o pomoc chorym i ubogim – zorganizowała działalność wędrownego szpitala dla ubogich, otworzyła szpital dla trędowatych w Środzie Śląskiej, kolejną placówkę leczniczą założyła w Trzebnicy. Po 19 latach małżeństwa z Henrykiem Brodatym oboje złożyli śluby czystości. Po śmierci męża w 1238 zamieszkała w trzebnickim klasztorze, prowadzonym przez jedną z jej córek. Wkrótce zaangażowała się w ożywienie życia religijnego Śląska, sprowadzając do tamtejszych kościołów duchownych z Niemiec. Wspierała też sprowadzanie niemieckich osadników na słabo zaludnione rejony wówczas zachodniej części Śląska, wspierając tym samym rozwój rolnictwa.
Jadwiga zmarła 15 października 1243 roku w Trzebnicy [3] w opinii świętości i została pochowana w kościele w Trzebnicy. 24 lata później, 26 marca 1267 została kanonizowana, a cześć jej relikwii przeniesiono do opactwa w Andechsie.

piątek, 13 marca 2015

 Rany.... 
 wyryj je w moim sercu
w duszy na każdym 
miejscu i o każdej porze niech je 
nosze w sercu mój wielki Borze 

                                                       nikt

czwartek, 12 marca 2015

Księgi Nowego Testamentu nazywają go Markiem, Janem, a także Janem Markiem. Tradycyjnie wszystkie te osoby są utożsamiane ze św. Markiem, który wraz ze św. Barnabą towarzyszył św. Pawłowi w jego pierwszej podróży misyjnej, z której jednak zawrócił w Perge. Wyruszył później z Barnabą na Cypr. Wiemy o jego pobycie w Rzymie wraz ze św. Piotrem i św. Pawłem, kiedy to prawdopodobnie między rokiem 60 a 70 spisał swoją Ewangelię. Niewykluczone, że był synem Marii, przyjaciółki św. Piotra, do której tenże udał się po wyjściu z więzienia.
Tradycja kościelna sięgająca wczesnych wieków chrześcijaństwa identyfikuje młodzieńca wspomnianego w Ewangelii Marka 14,51-52, który był obecny przy aresztowaniu Jezusa, właśnie z Markiem, autorem Ewangelii[2

środa, 11 marca 2015

Jałomużna

Nie chce być naj
nie wywyższam się 
nie chce żyć najlepiej 
chcę żyć po prostu
                         nikt 

wtorek, 10 marca 2015


Kłaniamy się Tobie, Święty Antoni, wielki nasz Patronie. Prosimy cię pokornie,
abyś z wysokości swej chwały wejrzał na nas i przyszedł nam z pomocą.
Ty pomagasz wszystkim, którzy wzywają Twego pośrednictwa i proszą o opiekę.
Nie odrzucaj i naszych ufnych próśb, ale wspomagaj nas w naszych troskach i kłopotach.
Twoi czciciele znają twe skuteczne wstawiennictwo świętego z Padwy w odnalezieniu
rzeczy zgubionych, ochronie przed złodziejami, opiece nad podróżującymi, niesieniu ulgi
w cierpieniu chorym, biednym i zakłopotanym. Z ufnością błagamy, spraw, abyśmy dzięki
twej opiece mieli zawsze silną wiarę, pracowali nad poprawą życia i pomnożeniem łaski
uświęcającej. Polecaj nas Najświętszej Maryi, Matce Bożej, której zawdzięczasz
szczególną pomoc w pracy dla zbawienia ludzi. Ty wiesz, jak słabi i nędzni jesteśmy,
wiesz najlepiej, jakie zło zewsząd nas otacza i jak bardzo potrzebujemy twej pomocy.
Prosimy cię, święty Antoni, abyś nas wspomagał w życiu i kierował ku dobremu Bogu.
Wspieraj wszystkich, którzy zwracają się do ciebie w swych potrzebach i troskach.
Niech wszyscy odczuwają twoją opiekę i doznają twej pomocy,
wielbiąc Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
***

poniedziałek, 9 marca 2015

Przekaz 

To musisz uwierzyć na słowo
i pojąć że wiara to taka żyłka 
do nieba zamknij oczy widzisz ja 
                                              nikt

niedziela, 8 marca 2015

święty ...


To każdy z nas z to codzienność 
to co mamy to pewność że on na nas czeka święty
człowiek to każdy z nas to ten co idzie za Jezusem

nikt

sobota, 7 marca 2015


Opis śmierci Doroty pochodzi z czasów późniejszych. Do męczeństwa dołącza on legendę. Teofil (adwokat, kat?) miał skazaną zapytać z ironią, czemu jej tak spieszno do śmierci. Ta miała odpowiedzieć: "Bowiem idę do niebieskich ogrodów". Wówczas ten młody przeciwnik chrześcijan powiedział kpiąco: "Gdybyś mi z twoich ogrodów niebieskich podarowała owoce i kwiaty, to uwierzyłbym". Nagle, mimo że była to zima, zjawiło się pacholę z koszykiem pełnym dorodnych jabłek i pięknych róż. Fakt ten miał stać się przyczyną nawrócenia Teofila. Dorota miała ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Dioklecjana (284-305). Św. Dorota była niegdyś bardzo popularna i powszechnie czczona w całej Europie. W Polsce miała swoje świątynie i ołtarze. Należy do 14 świętych wspomożycieli. Jej postać była ulubionym tematem malarzy. Dorota jest patronką m.in. młodych małżeństw, ogrodników, botaników i górników. 


 nikt

czwartek, 5 marca 2015

Kieruj mną

opiekunie podróżujących
spraw aby zawsze wracali z 
drogi ci którzy nią jadą 



nikt
 

                                                                                    


Nawrócenie 

On czeka Bóg na nas
ma czas i zawsze nam kibicuję   
nie zmusza nas do wiary w siebie tylko 
czeka na nas

środa, 4 marca 2015

                                            Barka.
Był kapitanem i przewodnikiem
bo to bóg go wybrał święty choć 
tak zwykły nie bał się cierpienia godząc z Bogiem we wszystkim był jego głosem
      

       pokolenie J P  2 

wtorek, 3 marca 2015

                                  Nie bać się cierpienia 

              To co najtrudniejsze to strach 
            bycia innym to tak jest jakby Bóg świadomie chciał nas przywołać tym cierpieniem do siebie powiedzieć nam że jest z nami w życiu na co-dzień i Ona właśnie mówi nam nie bójcie się cierpienia 

                                               nikt

niedziela, 1 marca 2015



                                                  
                       Jestem Panie                                                        
                                     

              Czekam na rozkaz Panie stoję 
               Gdzieś z bo boku nie z przymusu   
               ale sam chcę wziąć krzyż chcę
                 być tak jak Szymon  

                                                     nikt